this site the web
"Wszystko stygnie: zupka z muszek na wieczornej rosie,
Sześć komarów nadziewanych w konwaliowym sosie,
Motyl z rożna, przyprawiony gęstym cieniem z lasku,
A na deser - tort z wietrzyka w księżycowym blasku."
Julian Tuwim
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty

Lasagne z owocami morza i karmelizowaną papryką


Trochę to trwało... ale doba się wcale nie wydłużyła po pojawieniu się dziecka, stąd moje długie milczenie. Mam nadzieję, że powoli się rozkręcę na nowo, ale proszę Was o cierpliwość i wyrozumiałość, jeśli znów zamilknę na kilka tygodni. Na przeprosiny proponuję pyszniastą lasagne, która połączona ze słodką, karmelizowaną papryką smakuje fenomenalnie...

Lasagne z krewetkami, małżami, szpinakiem i karmelizowaną papryką

Czas przygotowania: ok.40 minut
Czas pieczenia: 20-25 minut

Składniki:
12 płatów lasagne
500gr szpinaku
sloiczek małży w zalewie
200g krewetek
2 papryki
2 szkl. mleka
2 łyżeczki mąki
20g cukru
oliwa, gałka muszkatołowa, bazylia, czosnek

1. Papryki smarujemy oliwą, opiekamy w 220 stopniach aż skórka zacznie czernieć (10-15 minut powinno wystarczyć, paprykę od czasu do czasu trzeba przekręcić).
2. Małże wraz z zalewą przekładamy do rondelka, gotujemy 5 minut, odcedzamy. Rozgrzewamy oliwę, wrzucamy posiekany czosnek i krewetki, smażymy kilka chwil, wyjmujemy. Następnie płuczemy szpinak, wrzucamy na oliwę na 2-3 minuty, odcedzamy. 
3. Wyjmujemy papryki, studzimy, obieramy, zlewając sok do osobnego naczynia. Piekarnik przestawiamy na 200 stopni.
4. W garnku rozgrzewamy 2 łyżki oliwy, wsypujemy mąkę ciągle mieszając, kiedy zacznie się gotować wlewamy powoli mleko dokładnie mieszając. Doprawiamy gałką i gotujemy aż zacznie odrobinę gęstnieć. Dzielimy sos na 3 części: jedną mieszamy z małżami, jedną z krewetkami i szpinakiem, a jedną łączymy z sokiem z papryki.
5. W  żaroodpornym naczyniu układamy 1/3 makaronu (surowego! w nadzieniu jest dość wilgoci, żeby po upieczeniu lasagne była al dente, a nie surowa), masę ze szpinakiem, znów makaron, masę z małżami, makaron, beszamel z sokiem z papryki. Wstawiamy do pieca na 20-25 minut.
6. Papryki kroimy wrzucamy na rozgrzaną oliwę, smażymy dodając posiekaną bazylię i cukier, a gdy ten się rozpuści, smażymy, aż sos zgęstnieje.
7. Podajemy kawałki lasagne układając na niej karmelizowaną paprykę.


Rolady z kurczaka z czosnkowym beszamelem



Czekając na prawdziwą ciepłą wiosnę znowu tęsknię za Hiszpanią... oglądam więc hiszpańskie programy kulinarne i z radością wprowadzam w życie co ciekawsze pomysły. Oto jeden z nich (szczęśliwie nie musiałam go specjalnie adaptować do naszych składników ;-))
Cały przepis wydaje się pracochłonny, ale zapewniam Was, tylko tak strasznie wygląda. Dla tego smaku naprawdę warto!

Roladki z kurczaka z czosnkowym beszamelem
4 porcje

Czas przygotowania: 30 minut
Czas pieczenia: 35 minut

Składniki:
4 piersi z kurczaka
bakłażan
cukinia
cebula
papryka czerwona
papryka żółta
puszka pomidorów
2 ząbki czosnku
2 łyżki mąki
2 szklanki mleka
oliwa, ocet winny
sól, pieprz, gałka muszkatołowa

1. Kroimy warzywa w kostkę, pomidory odsądzamy i także kroimy. Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę, szklimy na niej cebulę, następnie dodajemy papryki. Kiedy trochę zmiękną (ok. 5 minut) dodajemy bakłażana i cukinię, a po kolejnych 2 minutach pokrojone pomidory. Dusimy 15 minut, mieszając co jakiś czas.

2. Piersi z kurczaka otwieramy tak, aby uzyskać dość duży i cienki filet. Można to zrobić nacinając przez środek do ok. 2/3 głębokości i otwierając ją jak książkę, a następnie każdy z grubych wciąż boków nacinamy od środka kładąc nóż równolegle do deski. Rozłożony filet może być dziurawy ;-)

3. Na rozłożone mięso dajemy połowę warzyw (na każdym filecie powinno wylądować ich sporo) i zawijamy. Gotowe rolady (niczym nie związane) układamy w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym oliwą, doprawiamy i skrapiamy octem winnym. Pieczemy 35 minut w 180 stopniach.

4. W rondelku przygotowujemy sos: na rozgrzaną oliwę wrzucamy czosnek, kiedy się zrumieni wsypujemy mąkę i mocno mieszamy. Wlewamy mleko, wsypujemy świeżo startą gałkę muszkatołową i mieszamy, aż się zagotuje, a następnie na małym ogniu (wciąż mieszając) aż zgęstnieje. Na koniec wlewamy do niego sos spod roladek.

5. Podajemy rolady pokrojone w plastry, polane sosem, z dodatkeim duszonych warzyw i posypane pietruszką. Fantastyczne!


Ciastko mango+ananas


Szybki egzotyczny deser: pyszne, słodkie owoce, odrobina karmelu i ciasta francuskiego. Świetne, mimo że bez czekolady ;-)

Ciastka ananas+mango

ananas
mango
garść rodzynek
ciasto francuskie
gotowy sos karmelowy 

1. Owoce kroimy w kawałki wielkości kęsa, mieszamy z rodzynkami. Ciasto rozmrażamy i wycinamy krążki o srednicy ok. 12cm.
2. Na dno kokilek wlewamy po ok. łyżce sosu, wsypujemy owoce, przykrywamy ciastem i pieczemy 10 minut w 190 stopniach.
3. Po wyjęciu z pieca odcinamy brzeg od naczynia, przykrywamy talerzem i przekładamy odwracając miseczkę szybkim ruchem. 

Uwaga, żeby się nie poparzyć!!



Pizza z grillowaną cukinią i kozim serem


Jeden z ciekawszych pizzowych eksperymentów, który stał się stałym pomysłem na kolację. Składniki na pizzę właściwie zawsze są w domu i wbrew powszechnej opinii, nie jest to danie przesadnie tuczące czy niezdrowe - o ile ciasto jest cienkie, sos świeży, a ser stanowi dodatek, a nie podstawę ;-) Dobra pizza nie wymaga dużo pracy, ale trochę czasu, bo drożdże i ciasto muszą wyrosnąć. Przepis na ciasto i sos pochodzą z Kwestii Smaku i są naprawdę idealne.

Pizza z grillowaną cukinią i kozim serem


Czas przygotowania: 30 minut
Czas wyrastania: 40 minut
Czas pieczenia: 10 minut

Ciasto (punkty 1 i 4):
250g mąki pszennej
15g świeżych drożdży
60+90ml ciepłej wody
1-2 łyżki oliwy
szczypta soli
1/2 łyżeczki cukru

Sos (punkt 3):*
puszka krojonych pomidorów
łyżka oliwy
łyżka oregano

Dodatki:
cukinia, świeży ser kozi (np. rolada Soignon), mozzarella, plasterki pikantnego salami, oliwa czosnkowa

*taka ilość sosu wystarcza na 2 pizze, połowę więc wykorzystuję od razu, a drugą przechowuję w lodówce (do tygodnia) lub mrożę

1. Drożdże rozpuszczamy w 60ml wody, dodajemy cukier i 3 łyżki mąki, odstawiamy do spęcznienia. 
2. Cukinię kroimy w plasterki (4-7mm), lekko grillujemy - powinna zmięknąć, może się lekko zrumienić. Ser kozi kruszymy, mozzarellę ścieramy na grubej tarce. 
3. Do rondelka wrzucamy pomidory, oliwę i oregano, przykrywamy, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy pod przykryciem 10 minut. 
4. Pozostałą mąkę mieszamy z solą, wlewamy wyrośnięte drożdże, oliwę, resztę wody i wyrabiamy ciasto przez 5-10 minut. Ma być elastyczne i wilgotne, nie powinno się rwać (zbyt twarde). Dokładna objętość wody zależy od jakości mąki i tego ile wchłonie ciasto, te 90ml to minimum. Odstawiamy do wyrośnięcia na 40-60 minut, do podwojenia objętości. U mnie ciasto wyrasta w lekko ogrzanym piekarniku (włączonym dosłownie na kilka chwil), żeby było szybko.
5. Rozgrzewamy piec do 250 stopni (grzanie od dołu, ewentualnie z termoobiegiem). Ciasto wałkujemy lub rozciągamy na największej blaszce. Można je zostawić na kilka minut do wyrośnięcia, jeśli wolimy grubszy spód. Ja od razy rozsmarowuję na niej sos, posypuję lekko mozzarellą, układam salami, plasterki cukinii i okruchy koziego sera. Piekę w piekarniku 10 minut. Na talerzach skrapiam oliwą czosnkową.

Ważne! Żeby pizza nie wyrosła na mocno, zabieramy się za wałkowanie dopiero, kiedy mamy pewność, że piec się nagrzał, jeśli nawet ułożymy na cieście dodatki, ale nie włożymy pizzy do pieca, ciasto i tak miejscamy wyrośnie za mocno.


Cannelloni ze szpinakiem i cielęciną


...czyli jak wykorzystać resztkę pieczeni cielęcej :-)
Z wykorzystaniem tego, co akurat miałam w lodówce, wyjątkiem był szpinak, którego się trochę musiałam naszukać, bo niestety w moim sklepie z początkiem stycznia jakoś pusto było wśród warzyw. W ten sam sposób można wykorzystać pieczony drób lub schab, bryndza da się zastąpić fetą albo ricottą, przy czym w przypadku tej ostatniej farsz trzeba będzie mocniej dosolić. 

Cannelloni ze szpinakiem i cielęciną
3 porcje

Czas przygotowania: 25 minut
Czas pieczenia: 30 minut

Składniki:
cannelloni (u mnie wyszło 12 rurek)
200g pieczeni cielęcej
300g świeżego szpinaku
średnia cebula
ząbek czosnku
80g bryndzy
jajko
sól, pieprz, gałka muszkatołowa, oliwa

Sos beszamelowy:
3 łyżki masła
3 łyżki mąki
szklanka mleka
biały pieprz, gałka muszkatołowa

parmezan

1. Szpinak płuczemy i wrzucamy do garnka, podgrzewamy na małym ogniu, aż się spoci i straci 2/3 objętości. Cebulę szatkujemy i szklimy na oliwie.
2. Mięso mielimy w malakserze, dodajemy zeszkloną cebulkę, wyciśnięty ząbek czosnku, szpinak, ser i jajko. Mieszamy i doprawiamy.
3. Makaron gotujemy w osolonej wodzie 5-6 minut (nawet jeśli na opakowaniu jest informacja, że nie wymaga wstępnego gotowania, w ten sposób mamy pewność, że nie będzie wysuszony po upieczeniu). Przelewamy zimną wodą i nadziewamy rurki farszem, układając w naczyniu do zapiekania.
4. Przygotowujemy beszamel: rozpuszczamy masło, wsypujemy mąkę i do jednolitej, gotującej się masy wlewamy powoli mleko, ciągle mieszając. Kiedy uzyskamy gęsty sos, który da się wylać na makaron, doprawiamy go gałką i pieprzem, polewamy rurki i równo rozsmarowujemy w naczyniu tak, alby pokrywał cały makaron. Posypujemy obficie parmezanem i pieczemy ok. 30 minut (lub do zrumienienia) w 190 stopniach (termoobieg + grzanie od góry).


Figi zapiekane z miodem i gorgonzolą


Figi bardziej deserowo - z orzechami i miodem, ale dla złamania słodyczy także z gorgonzolą.

Figi zapiekane z miodem i gorgonzolą

Czas przygotowania: 5 minut
Czas pieczenia: 10 minut
Składniki:
2 figi
garść orzechów włoskich
ok. 50g gorgonzoli
2 łyżki miodu


1. Rozgrzewamy piec do 190 stopni (grzanie od góry, termoobieg). Figi kroimy na ćwiartki i układamy w pojedynczych naczyniach do zapiekania.
2. Posypujemy pokruszonym serem i orzechami, polewamy miodem.
3. Zapiekamy ok. 10 minut i podajemy jeszcze ciepłe. Pachną tak obłędnie, że warto ostrzec gości o temperaturze dania...

Pan amb tomaquet


Wybitnie uniwersalne danie - w Katalonii podawana na śniadanie, lunch, jako tapa lub jako przystawka... Niby nic, bo przecież bułka z pomidorem, ale jednak przygotowana w ten sposób smakuje wyjątkowo. Niestety z naszych warunkach można taki prawdziwie hiszpański pan amb tomaquet (czy po prostu chleb z pomidorem) przygotować tylko mając pod ręką dojrzałe pachnące pomidory, na które powoli kończy się sezon. 
 
Pan amb tomaquet
 
 
 
Czas przygotowania: 10 minut
 
 
Składniki:
2 kawałki bułki paryskiej
pomidor
ząbek czosnku
dodatki




1. Pomidora przekrawamy na ćwiartki, czosnek wzdłuż na pół. Bułkę opiekamy w tosterze lub na patelni, aż się zrumiemi.
2. Nacieramy bułkę czosnkiem, a następnie wcieramy w nią miąższ pomidora. Pyszna sama albo jako podstawa kanapek z tortillą, szynką serrano lub parmeńską, dobrym salami lub serem (np. twardym owczym manchego).
 

 


 

Nadziewane kalmary i papryki


Kalmary są niezwykle wdzięcznym produktem do nadziewania. Szukając na hiszpańskich stronach pomysłów na nadzienie odnalazłam kilkadziesiąt wersji, uznałam więc, że zrobię po swojemu i zobaczymy jak wyjdzie. Wyszło co najmniej nieźle :-)
Moje kalmary były niestety z mrożonki, w związku z czym po pierwsze było ich niedużo (i wspomogłam się paprykami), a po drugie były to same tuby, więc nadzienie było zupełnie kombinowane.

Kalmary i papryczki nadziewane
2 porcje

Czas przygotowania: 30 minut
Czas pieczenia: 40 minut

Składniki:
3 tuby kalmarów
3 papryki
puszka pomidorów
150g mielonej cielęciny
1/3 szklanki ryżu arborio
0,75l wywaru warzywnego lub rybnego
4 ząbki czosnku
gruby szczypior
pół papryczki chilli
sól, pieprz
pół cytryny
oliwa
zielona pietruszka do posypania

1. Kalmary rozmrażamy, płuczemy i nacieramy sokiem z cytryny. Wyciśniętą cytrynę kroimy na trzy części i wkładamy po kawałku do każdej tuby. Nastawiamy piekarnik na 190 stopni.
2. Czosnek i chilli siekamy, szczypior i jedną paprykę kroimy w kostkę, cielęcinę rozdrabniamy.  Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy chilli, czosnek i szczypior i mocno mieszamy, żeby się nie zrumieniły, ale zostawiły aromat. Następnie dodajemy mięso i smażymy razem. Po 5 minutach dodajemy paprykę i pomidory z puszki, mieszamy, doprowadzamy do wrzenia. Wsypujemy ryż i wlewamy szklankę rosołu. Gotujemy przez 10 minut na małym/średnim ogniu, można od czasu do czasu zamieszać, ale nie jest to konieczne. Trzeba tylko dopilnować, żeby się nie przypaliło. Następnie doprawiamy do smaku - proponuję smakować sam sos, ponieważ ryż jest jeszcze twardy.
3. Pozostałe papryki myjemy, wycinamy gniazda nasienne i solimy w środku. Wyjmujemy cytryny z kalmarów. Tuby osuszamy i nadziewamy, pozostałe nadzienie wykorzystujemy do wypełnienia papryk. Układamy je razem w żaroodpornym naczyniu, raczej głębokim (papryki możemy ustawić pionowo) i zalewamy pozostałym wywarem. Nie musi on przykrywać papryk ani kalmarów.
4. Pieczemy 40 minut, podajemy pokrojone - papryki na pół, kalmary na grube plastry, polane sosem i posypane pietruszką.

Pstrąg z Navarry



Znów po hiszpańsku, ale to jest silniejsze ode mnie ;) Tym razem kuchnia Hiszpanii północnej. W wersji oryginalnej w potrawie nie ma sera, a szynka jest oczywiście hiszpańska. W polskich warunkach łatwiej o prosciutto di Parma niż jamon iberico, a jeszcze łatwiej o chudy boczek, ale znam takich, którzy uznaliby taką zamianę za profanację (osobiście za boczkiem nie przepadam). Wbrew pozorom bardziej zbliżona do oryginału jest wersja z piwem niż z winem. Naprawdę warto!



Pstrąg z Navarry (2 porcje)


Czas przygotowania: 15 minut (bez sprawiania ryb)
Czas gotowania i smażenia: 10-15 minut

Składniki:
2 pstrągi, oczyszczone i sprawione
4 plastry szynki iberyjskiej lub parmeńskiej
plaster ementalera (opcjonalnie)
średnia cebula
2 ząbki czosnku
pół pęczka zielonej pietruszki
pół szklanki białego wina
sok z połówki cytryny
2 łyżki wywaru rybnego*
oliwa
sól, pieprz
mąka


*wywar z ryb mrożę w woreczkach do lodu, tutaj użyłam 2 kostki zamrożonego wywaru z okonia morskiego i warzyw


1. Ryby płuczemy, suszymy ręcznikiem, posypujemy solą i pieprzem. Do środka wkładamy odrobinę sera i po dwa plastry szynki.
2. Cebulę i czosnek obieramy i siekamy. W rondelku rozgrzewamy oliwę (może być czosnkowa), rumienimy cebulę i dodajemy czosnek, a kiedy i on zacznie się rumienić wlewamy wino, sok z cytryny i wywar. Gotujemy ok. 10 minut, aż trochę odparuje i zgęstnieje.
3. Na patelni rozgrzewamy oliwę, ryby opruszamy mąką i kładziemy na rozgrzany tłuszcz. Smażymy z obu stron, aż się zrumienią (zależnie od wielkości ryby) ok. 10 minut. Przy odwracaniu należy uważać, żeby ryba się nie rozpadła, warto też odwracać ją przez grzbiet, wtedy szynka nie wypadnie.
4. Układamy rybę na talerzu, polewamy sosem i posupujemy obficie pietruszką. Podajemy z bagietką i winem lub chlebem razowym i piwem. Świetnie komponuje się z płaską, zieloną fasolką.
Smacznego!



Kingfish czyli steki z makreli



Miała być dorada pieczona w tapenadzie. Poszłam po tapenadę - nie było. Na stoisku z rybami, na pytanie o doradę usłyszałam, że nie ma, ale są filety z dorsza... 
Pojechałam do sklepu, gdzie dorady zawsze w piątek są i... były. Ale był też piękny Kingfish czyli Makrela Hiszpańska bądź też Makrela Atlantycka, sama już nie wiem czym się one dokładnie różnią. Ale sądzę, że zamiana hiszpańskiej na atlantycką nie wpłynie na danie tak, jak zamiana dorady na dorsza... Z całym szacunkiem dla dorsza, oczywiście!

Steki z hiszpańskiej makreli 
z grillowanymi warzywami i umundurowanymi ziemniaczkami (2 porcje)

Czas przygotowania: 30 minut

Składniki:
2 steki z makreli hiszpańskiej lub atlantyckiej (ang. Kingfish)
malutki bakłażan
nieduża cukinia
słodka czerwona papryka
3 ziemniaki
oliwa czosnkowa
wiórki masła
sok z połowy cytryny
garść zielonej pietruszki
sól, pieprz

1. Steki płuczemy i wycieramy, posypujemy solą i pieprzem. Pietruszkę siekamy, zalewamy sokiem z cytryny i oliwą w takiej samej ilości. Marynatą smarujemy rybe z obu stron.
2. Warzywa kroimy w plastry: bakłażana ok. 5-7mm, cukinię cieniej, paprykę pokroiłam z długie słupki. Bakłażana solimy z obu stron.
3. Ziemniaki szorujemy, gotujemy w mundurkach ok. 25 minut.
4. Grillujemy bakłażana i cukinię na żeliwnej patelni, zdejmujemy, wrzucamy paprykę. Po 3-4 minutach wlewamy troszkę oliwy i grillujemy rybę, ok. 7 minut.
5. Bakłażana i cukinię układamy na talerzach, a na nich rybę i kawałki papryczki. Obok kładziemy połówki ziemniaków z wiórkami masła. Pycha :) 


Tapas ciąg dalszy czyli Escalivada



Escalivadę robię wtedy, kiedy bardzo tęsknię za Hiszpanią. Ostatnio patrząc na zimę za oknem i -13 stopni, mam na nią ochotę codziennie :-) Wczoraj, w ramach protestu przed zimą zrobiłąm kolację z kilku hiszpańskich dań, do tego czerwone wino... i jakoś ta zima wydawała się mniej straszna.

Escalivada

Pieczenie warzyw: 15-20 minut
Czas przygotowania: 10 minut


 średni bakłażan
2 czerwone papryki
średnia cebula
garść czarnych oliwek
oliwa
ocet balsamiczny lub cytryna (opcjonalnie)
1-2 posiekane filety anchois (opcjonalnie)

1. Cebulę obieramy i układamy wraz z papryką i bakłażanem na blaszce, smarujemy lekko oliwą i pieczemy w mocno rozgrzanym piekarniku ok. 15-20 minut, obracając co kilka chwil, żeby się równomiernie opiekły. Skórka papryk może się spokojnie zrobić czarna.

2. Studzimy warzywa, zdejmujemy skórkę. Paprykę i bakłażana kroimy na paski, cebulę w ósemki i układamy na talerzu.

3. Posypujemy anchois i oliwkami, polewamy oliwą, skrapiamy octem. I jemy :-)


Najprostsze Tapas czyli Tortilla Espanola




Tapa to po hiszpańsku przykrycie, a tapas to dania podawane niegdyś na małych talerzykach przykrywających kieliszki wina czy piwa, chroniąc napoje przed muchami. Właściwie każde przekąska, którą można wygodnie jeść jedną ręką może stać się tapas. Do najpopularniejszych należą oliwki, wędliny i sery, kalmary, małe ośmiorniczki oraz tortilla.
Do moich ulubionych - tortilla właśnie (poniżej w oryginalnym przepisie czyli tortilla espanola oraz katalońska sałatka z pieczonych warzyw escalivada.

Tortilla Espanola

Czas przygotowania: 15 minut
Czas smażenia: 12-15 minut


3 jajka
3 ziemniaki
średnia cebula
ząbek czosnku
olej i oliwa do smażenia
szczypta soli
szczypta chili


1. Ziemniaki i cebulę obieramy, kroimy w niewielkie kawałki (najpierw na połówki lub ćwiartki, potem plasterki, nie grubsze niż pół centymetra). Czosnek drobno siekamy.

2. Rozgrzewamy grubą warstwę (ok. 1 cm) oleju pół na pół z oliwą na niewielkiej patelni, wrzucamy ziemniaki i smażymy aż zmiękną. Dodajemy czosnek i cebulę i mieszamy do zeszklenia tej ostatniej. Odcedzamy na sicie.

3. Kiedy ziemnaki przestygną (nie muszą być zimne, ale lepiej jeśli są najwyżej lekko ciepłe) ubijamy w misce jajka z solą i chili do smaku, dodajemy ziemniaki z cebulą i mieszamy.

4. Na patelni znów rozgrzewamy olej, tym razem tylko tyle, żeby przykrył dno i wlewamy masę, zmniejszając grzanie pod naczyniem. Smażymy pod przykryciem ok. 8-10 minut, do momentu, kiedy jajka się zetną.

5. Sprawdzamy, czy tortilla łatwo odchodzi od dna, po czym przykrywamy patelnię talerzem i ostrożnie odwracamy razem tak, aby torilla została na talerzu. Następnie delikatnie zsuwamy ją z powrotem na patelnię i smażymy jeszcze 5 minut z drugiej strony.

Tortillę można podawać na wiele sposobów, na zimno, na ciepło... Na stołówce uniwersytetu w Barcelonie robi się z niej kanapki, smarując zimną majonezem i przekładając serem, szynką, sałatą i pomidorem. Mój ulubiony lunch :-)

Uwaga! Odwracanie brzmi okropnie, ale wcale nie jest takie straszne, po prostu wymaga wyczucia. Przy drugim podejściu na pewno wyjdzie. Trzeba uważać, żeby odwracając patelnię nie polać się rozgrzanym tłuszczem. Jeśli za bardzo nam się przypiecze na początku, a nie zetnie całkowicie, można proces odwrócić - najpierw lekko ją zsunąc na talerz, a potem nakryć patelnią z drugiej strony. 


Paella moja ulubiona



Z paellą w Hiszpanii jest jak z pierogami u nas: tyle 'oryginalnych' przepisów ile domów... W każdej jest ryż, papryka, czosnek, szafran i pomidory, reszta jest głównie kwestią wyobraźni. Trzy najsłynniejsze wersje to Paella Valenciana (z kurczakiem, królikiem i krewetkami), Paella de Marisco (z tym, co się znalazło w rybackich sieciach) i Paella de Verduras (z przeróżnymi warzywami).
U mnie znalazło się wszystkiego po trochu...


Paella moja ulubiona (4 porcje)


Czas przygotowania: 20 minut
Gotowanie: 30 minut
Czas może się wydłużyć, jeśli pod nogami plącze się głodny kot.


2 szklanki ryżu arborio
2 udka z kurczaka
opakowanie mrożonej mieszanki owoców morza
kilka dużych krewetek do ozdoby (mogą być też małże, kalmary, etc.)
2 małe papryki czerwone
puszka pomidorów bez skóry
garść mrożonego zielonego groszku
5 ząbków czosnku
oliwa
300 ml bulionu drobiowo-warzywnego lub rybnego
szczypta szafranu
sól, chilli

1. Warzywa kroimy na kawałki średniej wielkości, groszek rozmrażamy, czosnek obieramy i siekamy. Kurczaka obieramy ze skóry i kości (kości można zostawić, ale warto ostrzec resztę rodziny, że nie odpowiadamy za połamane zęby), kroimy na kawałki, owoce morza i krewetki należy rozmrozić.


2. Na patelni z grubym dnem rozgrzewamy oliwę i smażymy kawałki kurczaka. Jeśli mamy surowe (szare) krewetki warto je na początku obsmażyć z kurczakiem, wtedy ich smak zostanie w oliwie. W przeciwnym wypadku nie ma to sensu. Do usmażonego kurczaka dodajemy owoce morza i czosnek, a po 1-2 minutach paprykę. Smażymy aż lekko zmięknie.


3. Dodajemy pokrojone pomidory i groszek, a następnie wsypujemy ryż równomiernie na całą patelnię. Wlewamy ostrożnie bulion, dodajemy szafran (można go też rozpuścić w bulionie, kolor się lepiej rozejdzie po ryżu), dodajemy chilli i odrobinę soli i zostawiamy na średnim ogniu. Od tego momentu przez ok. 20 minut paella gotuje się bez naszego udziału, nie mieszamy jej, żeby mogła się wysuszyć na wierzchu.


4. 5-10 minut przed końcem, układamy na wierzchu ozdoby: krewetki, małże. Można na te ostatnie minuty wstawić ją do piekarnika, żeby się zapiekła, ale w Hiszpanii uchodzi to za profanację, a danie powinno się wysuszyć samo z siebie :-)




5. Najlepiej podawać na stół całą patelnię.
 
Related Posts with Thumbnails