this site the web
"Wszystko stygnie: zupka z muszek na wieczornej rosie,
Sześć komarów nadziewanych w konwaliowym sosie,
Motyl z rożna, przyprawiony gęstym cieniem z lasku,
A na deser - tort z wietrzyka w księżycowym blasku."
Julian Tuwim
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula. Pokaż wszystkie posty

Fajitas i guacamole


Kolorowo pozytywne, w sam raz na jesienne szarości.

Fajitas 
dla 2 osób
(6 zawiniątek z tortilli)

Czas przygotowania: 10 minut
Czas smażenia/grillowania: 50 minut
Czas marynowania mięsa: 1h

Fajitas:
300g polędwicy wołowej
3 papryki w różnych kolorach
cebula
6 placków tortilli
śmietana 18-22%
guacamole
marynata: 1/3 szklanki oleju, 4 łyżki sosu sojowego, 2 ząbki czosnku, liście kolendry, odrobina chilli i kuminu

Guacamole:
dojrzałe awokado, pół pomidora, pół cebuli, ząbek czosnku, sok z połowy cytryny, sól, pieprz, chilli, liście kolendry


1. Mieszamy składniki marynaty (czosnek drobno kroimy) i marynujemy mięso pokrojone w paski przez godzinę. Paprykę kroimy w paski, a cebulę w piórka.
2. Awokado rozgniatamy widelcem lub, jeśli jest mniej dojrzałe, w blenderze. Dodajemy sok z cytryny, wyciśnięty ząbek czosnku i przyprawy. Można też dodać łyżkę oliwy - sos będzie bardziej gładki. Cebulę kroimy w drobną kostkę, pomidora parzymy, obieramy ze skórki i także drobno kroimy, pozbywając się przy okazji pestek i zbędnego soku. Wrzucamy wraz z cebulą do awokado i delikatnie mieszamy. Do zasu podania przechowujemy w lodówce.
3. Rozgrzewamy mocno patelnię grillową (u mnie zaszczyt pełni żeliwna patelnia do naleśników) podgrzewamy na niej tortille po minucie każdą, przykrywamy je ściereczką, żeby nie wystygły.
4. Po tortillach krótko grillujemy warzywa, a następnie mięso odsączone z marynaty. Podajemy na osobnych talerzach, aby każdy mógł dobierać składniki w dowolnych ilościach.
5. Placek tortilli smarujemy guacamole, układamy kawałki wołowiny, cebuli i papryki, skrapiamy śmietaną i zawijamy. I zjadamy!

Tartaletki z kaczką i cykorią w balsamico


Dosyć proste w wykonaniu, można je przygotować częściowo wcześniej (spody, nadzienie z cebuli i cykorii), albo nawet całkowicie i przed podaniem lekko podgrzać. Można też przed podaniem skropić octem balsamicznym.


Tartaletki z cykorią w balsamico i kaczką
8 porcji


Czas przygotowania i pieczenia spodów: 1h
Czas przygotowania nadzienia: 30 minut



Składniki:
225g mąki pszennej typ 500
szczypta soli i cukru
100g masła w kawałkach
zimna woda (ok. 100-150ml)
2 piersi z kaczki
2 cykorie
2 cebula
25g masła
2 łyżki oliwy
2 łyżki octu balsamicznego
2 łyżeczki brązowego cukru
sól, pieprz
zielona pietruszka



1. Mąkę mieszamy z solą i cukrem, mieszamy z rozdrobnionym masłem, a następnie dolewając zimnej wody szybko zagniatamy kruche ciasto, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na min. 30 minut.
2. Ciasto dzielimy na 8 części, wałkujemy i wykładamy nim wysmarowane tłuszczem foremki i nakłuwamy widelcem. Pieczemy 15 minut w 210 stopniach.
3. Cebule i cykorie kroimy w talarki. Piersi kaczki nacinamy ukośnie, posypujemy solą. Mięso układamy na blasze i pieczemy w 210-220 stopniach przez 25 minut.
4. W rondelku rozgrzewamy masło i oliwę, wsypujemy cebulę i dusimy przez 10 minut. Po tym czasie dodajemy cykorię, ocet balsamiczny i cukier. Dusimy kolejne 10 minut.
5. Do upieczonych spodów nakładamy podduszoną cebulą z cykorią. Upieczoną kaczkę kroimy na półcentymetrowe plastry, które układamy na tartaletkach. Ozdabiamy pietruszką i podajemy.


Przepis z książki: Tartas. S. Banberry

Pstrąg z Navarry



Znów po hiszpańsku, ale to jest silniejsze ode mnie ;) Tym razem kuchnia Hiszpanii północnej. W wersji oryginalnej w potrawie nie ma sera, a szynka jest oczywiście hiszpańska. W polskich warunkach łatwiej o prosciutto di Parma niż jamon iberico, a jeszcze łatwiej o chudy boczek, ale znam takich, którzy uznaliby taką zamianę za profanację (osobiście za boczkiem nie przepadam). Wbrew pozorom bardziej zbliżona do oryginału jest wersja z piwem niż z winem. Naprawdę warto!



Pstrąg z Navarry (2 porcje)


Czas przygotowania: 15 minut (bez sprawiania ryb)
Czas gotowania i smażenia: 10-15 minut

Składniki:
2 pstrągi, oczyszczone i sprawione
4 plastry szynki iberyjskiej lub parmeńskiej
plaster ementalera (opcjonalnie)
średnia cebula
2 ząbki czosnku
pół pęczka zielonej pietruszki
pół szklanki białego wina
sok z połówki cytryny
2 łyżki wywaru rybnego*
oliwa
sól, pieprz
mąka


*wywar z ryb mrożę w woreczkach do lodu, tutaj użyłam 2 kostki zamrożonego wywaru z okonia morskiego i warzyw


1. Ryby płuczemy, suszymy ręcznikiem, posypujemy solą i pieprzem. Do środka wkładamy odrobinę sera i po dwa plastry szynki.
2. Cebulę i czosnek obieramy i siekamy. W rondelku rozgrzewamy oliwę (może być czosnkowa), rumienimy cebulę i dodajemy czosnek, a kiedy i on zacznie się rumienić wlewamy wino, sok z cytryny i wywar. Gotujemy ok. 10 minut, aż trochę odparuje i zgęstnieje.
3. Na patelni rozgrzewamy oliwę, ryby opruszamy mąką i kładziemy na rozgrzany tłuszcz. Smażymy z obu stron, aż się zrumienią (zależnie od wielkości ryby) ok. 10 minut. Przy odwracaniu należy uważać, żeby ryba się nie rozpadła, warto też odwracać ją przez grzbiet, wtedy szynka nie wypadnie.
4. Układamy rybę na talerzu, polewamy sosem i posupujemy obficie pietruszką. Podajemy z bagietką i winem lub chlebem razowym i piwem. Świetnie komponuje się z płaską, zieloną fasolką.
Smacznego!



Zimowa tarta z rozmarynem



Raczej ciężka i kaloryczna czyli idealna na zimę ;) A tak serio... ziemniaki z cebulą to chyba najdziwniejsza kompozycja - w 100% banalna, a zależnie od sposobu przygotowania może zupełnie zmieniać charakter. W mojej ulubionej wersji, czyli tortilli smakuje zupełnie inaczej - tutaj, zapiekana z serem na cieście półfrancuskim byłaby nieznośnie ciężka, gdyby nie cudowny aromat rozmarynu... Nawet Czarownik pojawił się z kuchni, żeby sprawdzić skąd ten zapach. Zapomniałam o źródle! Sarah Banbery: Tartas, wydanie hiszpańskie.

Zimowa tarta z rozmarynem


Czas przygotowania: 20 minut
Czas pieczenia: 25 minut

Składniki:
2 średnie ziemniaki
2 małe czerwone cebule
150g sera gruyere
gałązka rozmarynu
sól

125g mąki
70g masła
1 żółtko
1 łyżeczka śmietany
1/2 łyżeczki musztardy
3-5 łyżek zimnej wody


1. Śmietanę mieszamy z żółtkiem i musztardą. Dodajemy mąkę i pokrojone masło, zagniatamy ciasto, zawijamy w folię i chłodzimy około pół godziny.
2. Ziemniaki obieramy i kroimy w bardzo cienkie plasterki (proponuję obieraczką do jarzyn), obrane cebule kroimy w krążki. Ser trzemy na grubej tarce. 
3. Formę na tartę smarujemy oliwą lub wykładamy papierem. Wyjmujemy ciasto, spłaszczamy i zaczynając od środka formy rozgniatamy je ku brzegom, aż wykleimy całą formę.
4. Na cieście układamy ziemniaki, tak, aby na siebie nachodzimy, solimy, dalej układamy cebulę i posypujemy serem. Pieczemy w 190 stopniach przez 25-30 minut. 


O ile nie jestem zwolenniczką ketchupu, straszliwie mi do tego smakował...





Tapas ciąg dalszy czyli Escalivada



Escalivadę robię wtedy, kiedy bardzo tęsknię za Hiszpanią. Ostatnio patrząc na zimę za oknem i -13 stopni, mam na nią ochotę codziennie :-) Wczoraj, w ramach protestu przed zimą zrobiłąm kolację z kilku hiszpańskich dań, do tego czerwone wino... i jakoś ta zima wydawała się mniej straszna.

Escalivada

Pieczenie warzyw: 15-20 minut
Czas przygotowania: 10 minut


 średni bakłażan
2 czerwone papryki
średnia cebula
garść czarnych oliwek
oliwa
ocet balsamiczny lub cytryna (opcjonalnie)
1-2 posiekane filety anchois (opcjonalnie)

1. Cebulę obieramy i układamy wraz z papryką i bakłażanem na blaszce, smarujemy lekko oliwą i pieczemy w mocno rozgrzanym piekarniku ok. 15-20 minut, obracając co kilka chwil, żeby się równomiernie opiekły. Skórka papryk może się spokojnie zrobić czarna.

2. Studzimy warzywa, zdejmujemy skórkę. Paprykę i bakłażana kroimy na paski, cebulę w ósemki i układamy na talerzu.

3. Posypujemy anchois i oliwkami, polewamy oliwą, skrapiamy octem. I jemy :-)


Najprostsze Tapas czyli Tortilla Espanola




Tapa to po hiszpańsku przykrycie, a tapas to dania podawane niegdyś na małych talerzykach przykrywających kieliszki wina czy piwa, chroniąc napoje przed muchami. Właściwie każde przekąska, którą można wygodnie jeść jedną ręką może stać się tapas. Do najpopularniejszych należą oliwki, wędliny i sery, kalmary, małe ośmiorniczki oraz tortilla.
Do moich ulubionych - tortilla właśnie (poniżej w oryginalnym przepisie czyli tortilla espanola oraz katalońska sałatka z pieczonych warzyw escalivada.

Tortilla Espanola

Czas przygotowania: 15 minut
Czas smażenia: 12-15 minut


3 jajka
3 ziemniaki
średnia cebula
ząbek czosnku
olej i oliwa do smażenia
szczypta soli
szczypta chili


1. Ziemniaki i cebulę obieramy, kroimy w niewielkie kawałki (najpierw na połówki lub ćwiartki, potem plasterki, nie grubsze niż pół centymetra). Czosnek drobno siekamy.

2. Rozgrzewamy grubą warstwę (ok. 1 cm) oleju pół na pół z oliwą na niewielkiej patelni, wrzucamy ziemniaki i smażymy aż zmiękną. Dodajemy czosnek i cebulę i mieszamy do zeszklenia tej ostatniej. Odcedzamy na sicie.

3. Kiedy ziemnaki przestygną (nie muszą być zimne, ale lepiej jeśli są najwyżej lekko ciepłe) ubijamy w misce jajka z solą i chili do smaku, dodajemy ziemniaki z cebulą i mieszamy.

4. Na patelni znów rozgrzewamy olej, tym razem tylko tyle, żeby przykrył dno i wlewamy masę, zmniejszając grzanie pod naczyniem. Smażymy pod przykryciem ok. 8-10 minut, do momentu, kiedy jajka się zetną.

5. Sprawdzamy, czy tortilla łatwo odchodzi od dna, po czym przykrywamy patelnię talerzem i ostrożnie odwracamy razem tak, aby torilla została na talerzu. Następnie delikatnie zsuwamy ją z powrotem na patelnię i smażymy jeszcze 5 minut z drugiej strony.

Tortillę można podawać na wiele sposobów, na zimno, na ciepło... Na stołówce uniwersytetu w Barcelonie robi się z niej kanapki, smarując zimną majonezem i przekładając serem, szynką, sałatą i pomidorem. Mój ulubiony lunch :-)

Uwaga! Odwracanie brzmi okropnie, ale wcale nie jest takie straszne, po prostu wymaga wyczucia. Przy drugim podejściu na pewno wyjdzie. Trzeba uważać, żeby odwracając patelnię nie polać się rozgrzanym tłuszczem. Jeśli za bardzo nam się przypiecze na początku, a nie zetnie całkowicie, można proces odwrócić - najpierw lekko ją zsunąc na talerz, a potem nakryć patelnią z drugiej strony. 


Zupa cebulowa






Cóż lepszego może być na paskudną jesienną pogodę?

Zupa cebulowa

Czas: ok. 20 minut przygotowanie + 2h gotowanie

1kg cebuli (złotej i czerwonej 2:1)

1l bulionu drobiowo-wołowego
200ml białego wina
150g masła
2 łyżki mąki
kilka ząbków czosnku, gałązki tymianku i szałwi, listek laurowy, ziele angielskie, pieprz w ziarnach
Do smaku: sól, sos Worcestershire, ocet balsamiczny, pieprz cayenne (słowem – co komu pasuje, byle nie za dużo)
Kromki bagietki (niekoniecznie świeżej, świetnie spisała się bagietka z cebulą domowej roboty z przepisu Liski)
Ser (gouda, gruyere, etc)


1. Cebule kroimy w piórka lub półtalarki i smażymy partiami na maśle do momentu, kiedy będzie mocno zeszklona i lekko przyrumieniona. U mnie były to trzy partie, za każdym razem dodawałam kawałek masła.


2. Usmażoną cebulkę odsączamy z masła i przekładamy do średniego garnka, zalewamy połową wina, drugą jego część wlewamy na patelnię i zeskrobujemy cały smak, który na niej pozostał. Wlewamy do garnka i dusimy cebulę kilka minut. Dodajemy bulion, czosnek i zioła, gotujemy pod przykryciem 1,5-2 godziny.

3. Pod koniec doprawiamy do smaku, zagęszczamy mąką (najlepiej rozprowadzić ją w szklance zupy, po czym wlać do garnka, doprowadzić do wrzenia i po 5 minutach wyłączyć).



 
4. Przed podaniem wlewamy zupę do misek, układamy na niej stostowane kromki, posypujemy serem i zapiekamy do rozpuszczenia sera (kilka minut przy funkcji grill). Gorące miseczki z zupą podajemy na talerzach. Bagietkę przed posypaniem serem można też natrzeć czosnkiem, ja się powstrzymałam. Tym razem ;-)




 




Related Posts with Thumbnails