this site the web
"Wszystko stygnie: zupka z muszek na wieczornej rosie,
Sześć komarów nadziewanych w konwaliowym sosie,
Motyl z rożna, przyprawiony gęstym cieniem z lasku,
A na deser - tort z wietrzyka w księżycowym blasku."
Julian Tuwim
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

Pan amb tomaquet


Wybitnie uniwersalne danie - w Katalonii podawana na śniadanie, lunch, jako tapa lub jako przystawka... Niby nic, bo przecież bułka z pomidorem, ale jednak przygotowana w ten sposób smakuje wyjątkowo. Niestety z naszych warunkach można taki prawdziwie hiszpański pan amb tomaquet (czy po prostu chleb z pomidorem) przygotować tylko mając pod ręką dojrzałe pachnące pomidory, na które powoli kończy się sezon. 
 
Pan amb tomaquet
 
 
 
Czas przygotowania: 10 minut
 
 
Składniki:
2 kawałki bułki paryskiej
pomidor
ząbek czosnku
dodatki




1. Pomidora przekrawamy na ćwiartki, czosnek wzdłuż na pół. Bułkę opiekamy w tosterze lub na patelni, aż się zrumiemi.
2. Nacieramy bułkę czosnkiem, a następnie wcieramy w nią miąższ pomidora. Pyszna sama albo jako podstawa kanapek z tortillą, szynką serrano lub parmeńską, dobrym salami lub serem (np. twardym owczym manchego).
 

 


 

Makaron z suszonymi pomidorami i kurczakiem w sosie śmietanowym


Jedna z moich ulubionych wersji pasty, wśród sosów na bazie śmietany w mojej kuchni konkuruje tylko z wersją z tuńczykiem i łososiem. Jak to makaron - przyrządza się go szybko, łatwo i smakuje zaskakująco dobrze, niewspółmiernie do włożonej pracy.

Makaron z suszonymi pomidorami i kurczakiem w sosie śmietanowym
2 porcje

Czas przygotowania: 15 minut

Składniki:
150g makaronu typu penne, farfalle lub fusilli
pierś z kurczaka
5-6 pomidorów suszonych
1 dojrzały świeży pomidor lub kilka koktajlowych
pół kubeczka śmietany 12-18%
2 ząbki czosnku
sól, pieprz
2-3 łyżki oliwy spod suszonych pomidorów
parmezan do posypania

1. Kurczaka kroimy w kostkę, osypujemy solą i pieprzem. Suszone pomidory kroimy w wąskie paski, świeżego pomidora pozbawiamy nasion, a miąższ kroimy w kostkę. Jeśli mamy pomidory koktajlowe wystarczy je przekroić na połówki i zostawić z nasionami. Czosnek obieramy i siekamy lub przygotowujemy do wyciśnięcia przez praskę.
2. Na patelni rozgrzewamy oliwę, kurczaka osuszany ręcznikiem papierowym (suchy się zrumieni, a mokry puści sok i zacznie się gotować) i wrzucamy na rozgrzany tłuszcz, smażymy do zrumienienia. Nastawiamy makaron.
3. Do lekko zrumienionego kurczaka dodajemy czosnek i suszone pomidory, mieszamy, a po minucie lub dwóch wlewamy śmietanę. Doprowadzamy do wrzenia, doprawiamy, wrzucamy pokrojonego świeżego pomidora i wyłączamy.
4. Ugotowany makaron odcedzamy, wrzucamy do sosu i mieszamy, po czym przekładamy na talerze, posypujemy startym parmezanem i świeżo mielonym pieprzem. 



Cobb Salad czyli klasyka zza oceanu




Sałatka Cobb jest jednym z amerykańskich klasyków, a równocześnie chyba najlżejszym daniem jakiego można oczekiwać po tamtej stronie Atlantyku. Wg legendy, któregoś wieczoru, kiedy w restauracji The Brown Derby były tłumy ludzi i właściciel Bob Cobb nie chciał angażować kucharzy w przygotowanie sobie kolacji, wpadł do kuchni i zaczął wyjmować z lodówki produkty na jakie miał ochotę, m.in sałatę, pomidory, ugotowane jajka... Przygotował sałatkę, którą poczęstował swojego przyjaciela Sida Graumana, właściciela Grauman's Chinese Theatre (miejsca, w którym wielokrotnie rozdawano nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej - Oscary). Graumanowi danie smakowało tak bardzo, że następnego dnia wrócił do restauracji zamawiając właśnie Cobb Salad. Pozycja musiała znaleźć się w menu :)


Cobb Salad (4 duże porcje)

Czas przygotowania: 10-15 minut

głowka sałaty lodowej (można zastąpić np.rzymską)
2 duże pomidory lub 2 garści truskawkowych
pół awokado
2 jajka
szczypior (objętościowo tyle ile jajka lub awokado)
4 cienkie plastry boczku
2 piersi z kurczaka

60g sera typu roquefort
pół łyżeczki musztardy diżońskiej
kilka kropel sosu Worcestershire
łyżeczka octu balsamicznego
łyżeczka soku z cytryny
3 łyżki oliwy
2 ząbki czosnku
pół łyżeczki cukru
szczypta soli
świeżo mielony pieprz

1. Gotujemy jajka na twardo (10 minut od zagotowania). Boczek kroimy na małę kawałki, układamy na patelni grillowej i rumeinimy bez dodatku tłuszczu. W tym czasie kroimy piersi z kurczaka na kawałki wielkości kęsa. Gdy boczek się częściowo wytopi przesuwamy go na brzeg patelni i wrzucamy kurczaka. Smażymy/grillujemy przez ok. 7 minut, aż się zarumieni. W tym czasie:
2. Płuczemy i kroimy pomidory, sałatę i szczypior. Awokado obieramy, kroimy w kostkę max 1cm, jajka odcedzamy, przelewamy chłodną wodą, obieramy i kroimy w taką samą kostkę.
3. Robimy sos: rozgniatamy ząbki czosnku, dolewany ocet, sok z cytryny i musztardę, następnie oliwę i mieszamy. Doprawiamy sosem Worcestershire, cukrem, solą i pieprzem. Do raczej jednolitego sosu wrzucamy pokruszony ser, dokładnie mieszamy.
4. Na półmisku lub w innym naczyniu układamy składniki sałatki: najpierw sałatę, kurczaka i pomidora, których jest najwięcej. Na nie lub między nimi wrzucamy awokado, jajko i boczek. Całość posypujemy szczypiorem i polewamy sosem. Pycha :D

Tarta z rukolą


Ostatnio mnie naszło na tarty... Wczoraj robiłam pierwszy raz tartę tatin, przy drugim podejściu będę robić zdjęcia :-) A na razie danie sprzed kilku dni, kolejna tarta wytrawna, trochę nawet za bardzo wytrawna (dałam 2 razy tyle rucoli, ile podaję w przepisie poniżej). Super pasowałyby czarne oliwki, pokrojone w kawałki i wmieszane w masę, ale aktualnie dysponuję tylko zielonymi własnej roboty i trochę mi ich było szkoda...

Tarta z rukolą


Czas przygotowania: 15 minut
Czas pieczenia: 30 minut
Plus czas na schłodzenie ciasta przed pieczeniem: 30 minut w lodówce, 15 w zamrażarce

Składniki:
50g rukoli
10 suszonych pomidorów
2 ząbki czosnku
łyżka przypraw greckich 
(oregano, mięta, tymianek)
250g sera feta
2 łyżki śmietany
2 jajka

125g mąki
łyżka śmietany
żółtko
łyżka parmezanu
łyżeczka cząbru
pół łyżeczki musztardy
75g masła
3-4 łyżki zimnej wody

1. Mąkę wymieszać z cząbrem i parmezanem. Śmietanę połączyć z musztardą i żółtkiem, dodać do mąki. Zagnieść szybko ciasto dodając pokrojone masło i wodę, tylko do połączenia składników. Zawinąć w folię i wstawić do lodówki na 30 minut.
2. Śmietanę rozbełtać z żółtkami, dodać przyprawy i czosnek, a następnie pokruszoną fetę, wypłukaną rokolę i pokrojone pomidory (zostawiamy kilka kawałków do ozdobienia).
3. W osobnym naczyniu ubijamy białka i delikatnie łączymy z masą.
4. Formę do tarty wykładamy papierem, brzegi smarujemy oliwą (ja maczałam palce w oliwie z suszonych pomidorów, akurat taką miałam pod ręką...). Ciasto rozgniatamy, a następnie wyklejemy nim (rozciągając od środka) formę. Przy kruchym i półkruchym cieście ważne jest, żeby cała postawa była z jednego kawałka, w przeciwnym razie spód będzie się kruszył przy krojeniu na łączeniach.
5. Na spód wykładamy masę, a na nią pozostałe pomidory.
6. Pieczemy w 180 stopniach przez 30-35 minut. Po wyjęciu z pieca studzimy chwilę, pozwalamy ciastu opaść i dopiero wtedy wyjmujemy i kroimy.




Paella moja ulubiona



Z paellą w Hiszpanii jest jak z pierogami u nas: tyle 'oryginalnych' przepisów ile domów... W każdej jest ryż, papryka, czosnek, szafran i pomidory, reszta jest głównie kwestią wyobraźni. Trzy najsłynniejsze wersje to Paella Valenciana (z kurczakiem, królikiem i krewetkami), Paella de Marisco (z tym, co się znalazło w rybackich sieciach) i Paella de Verduras (z przeróżnymi warzywami).
U mnie znalazło się wszystkiego po trochu...


Paella moja ulubiona (4 porcje)


Czas przygotowania: 20 minut
Gotowanie: 30 minut
Czas może się wydłużyć, jeśli pod nogami plącze się głodny kot.


2 szklanki ryżu arborio
2 udka z kurczaka
opakowanie mrożonej mieszanki owoców morza
kilka dużych krewetek do ozdoby (mogą być też małże, kalmary, etc.)
2 małe papryki czerwone
puszka pomidorów bez skóry
garść mrożonego zielonego groszku
5 ząbków czosnku
oliwa
300 ml bulionu drobiowo-warzywnego lub rybnego
szczypta szafranu
sól, chilli

1. Warzywa kroimy na kawałki średniej wielkości, groszek rozmrażamy, czosnek obieramy i siekamy. Kurczaka obieramy ze skóry i kości (kości można zostawić, ale warto ostrzec resztę rodziny, że nie odpowiadamy za połamane zęby), kroimy na kawałki, owoce morza i krewetki należy rozmrozić.


2. Na patelni z grubym dnem rozgrzewamy oliwę i smażymy kawałki kurczaka. Jeśli mamy surowe (szare) krewetki warto je na początku obsmażyć z kurczakiem, wtedy ich smak zostanie w oliwie. W przeciwnym wypadku nie ma to sensu. Do usmażonego kurczaka dodajemy owoce morza i czosnek, a po 1-2 minutach paprykę. Smażymy aż lekko zmięknie.


3. Dodajemy pokrojone pomidory i groszek, a następnie wsypujemy ryż równomiernie na całą patelnię. Wlewamy ostrożnie bulion, dodajemy szafran (można go też rozpuścić w bulionie, kolor się lepiej rozejdzie po ryżu), dodajemy chilli i odrobinę soli i zostawiamy na średnim ogniu. Od tego momentu przez ok. 20 minut paella gotuje się bez naszego udziału, nie mieszamy jej, żeby mogła się wysuszyć na wierzchu.


4. 5-10 minut przed końcem, układamy na wierzchu ozdoby: krewetki, małże. Można na te ostatnie minuty wstawić ją do piekarnika, żeby się zapiekła, ale w Hiszpanii uchodzi to za profanację, a danie powinno się wysuszyć samo z siebie :-)




5. Najlepiej podawać na stół całą patelnię.
 
Related Posts with Thumbnails