this site the web
"Wszystko stygnie: zupka z muszek na wieczornej rosie,
Sześć komarów nadziewanych w konwaliowym sosie,
Motyl z rożna, przyprawiony gęstym cieniem z lasku,
A na deser - tort z wietrzyka w księżycowym blasku."
Julian Tuwim

Czekolada + Chilli = ...



Ogień i Lód, Niebo i Piekło, Chilli i Czekolada... Dzisiaj słodko i ostro z jakąś okrutną rozkoszą. Okrutną, bo wiem, że na stole w kuchni leżą obłędnie pyszne ciasteczka, a nie powinnam zjeść wszystkich na raz. Ale tak kuszą... 

Czekoladowe ciasteczka z chilli
Czas przygotowania: 10 minut
Czas pieczenia: 12 minut na porcję (nie zmieściłam wszystkich w piecy i piekłam na 2 razy)
Stygnięcie i dekoracja: 30 minut

PS. Gorące i niedekorowane też są pyszne...

Składniki:
100g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki papryki chilli w płatkach
szczypta soli
60g żurawiny
2 łyżki likieru kawowego
250g ciemnej czekolady do stopienia
60g masła
2 jajka
150g cukru (w tym waniliowego)
180g drobno posiekanej czekolady

Polewa:
100g białej czekolady
1/2 łyżeczki papryki chilli w płatkach

1. Żurawinę siekamy, zalewamy likierem, doprowadzamy do wrzenia i wyłączamy. 250g czekolady rozpuszczamy ostrożnie z masłem i studzimy. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i chilli.
 

2. Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę (ok. 5 minut), a następnie dodajemy ostudzoną czekoladę. Kiedy się połączy, wsypujemy mieszankę z mąką. Na końcu do gładkiej masy dajemy żurawinę z likierem i siekaną czekoladę.
 

3. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia kładziemy masę po łyżce, w ogległości ok. 2-3cm. Pieczemy w 180 stopniach 12-13 minut.
 

4. Po wyjęciu, zostawiamy do ostudzenia razem z blachą. Jeśli potrzebujemy jej od razu użyć do kolejnej porcji, ostrożnie przekładamy ciastka z papierem na inną płaską powierzchnię. Dopóki są gorące, są bardzo miękkie i łatwo zmieniają kształt.
 

5. Białą czekoladę ostrożnie rozpuszczamy, jeśli jest zbyt gęsta można dodać kilka kropel mleka, ale nie za dużo. Dodajemy chilli. Polewą ozdabiamy ciastka, czas zastygania to ok. pół godziny. I to jest dopiero ćwiczenie silnej woli! 

Przepis pochodzi z prezentu od Mamy: Złotej księgi czekolady. Wyd. Oleksiejuk, 2009. To mój pierwszy wybór z tej książki, lekko zmodyfikowany (oczywiście...). Coś mi się wydaje, że będę często do niej zaglądać!

6 komentarze:

gosiaa99 pisze...

Oj ale one sa piekne z chili jeszcze nie jadla ale czekolada i chili brzmi calkiem niezle

Ewa pisze...

No czekałąm i czekałąm na nowy przepis i się doczekałąm :). Bardzo ciekawe połączenie czekolady z chili. Już bardziej "babskich" ciasteczek nie możę być - ładne, zaskakujące, słodkie i z charakterkiem :). Upiekę. :)

Marta pisze...

Wyglądają przepysznie! I ta biała czekolada.. Zapisuję w kajeciku :)

Ewa pisze...

ok, robię je w ten weekend :).

Ania vel Vespertine pisze...

Witam się :) Ostatnio miałam okazję por az pierwszy jeśc czekoladę z chili i muszę przyznać, że pyszna to była rzecz! Zatem ciasteczka na pewno by mi posmakowały. Kiedyś pewnie upiekę podobne, bo już nawet mam gdzie zapisany rpzepis :)

POzdrawiam ciepło.

Wronka pisze...

Jak zaspokoić ochotę na coś pysznego mieszanki podniebień Sri-Lanki, Litwy, Polski i Niemiec? Twoje ciasteczka okazały się do tego idealne! Srilańczyk zachwycił się dodatkiem chili, a Europejczycy słodkością czekolady :) Wspaniały przepis!! Pozdrawiam z Birmingham, K.

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails